sobota, 15 listopada 2014

Smocza wołowina

Uwielbiam ostre w smaku dania. Moim zdaniem wołowina najlepiej oddaje pikantny charakter azjatyckich potraw, dlatego też pewnego dnia odważyłam się przygotować palącą smoczą wołowinę. Danie jest szybkie w przygotowaniu, bardzo ostre i niesamowicie sycące.


Składniki:
30 dag chudej wołowiny
1 zielona papryka
1 duża cebula
pół słoiczka pędów bambusa
3 cm kawałek korzenia imbiru
1/2 ostrej czerwonej papryczki pepperoni lub chilli
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
5 łyżek jasnego sosu sojowego
1 płaska łyżeczka mąki kukurydzianej
2/3 szklanki zimnej wody
1 kostka wołowa
150 g chińskiego makaronu jajecznego instant

Przygotowanie:
Wołowinę i paprykę pokroić w cienkie paski. Cebulę pokroić w pół talarki. Korzeń imbiru obrać i pokroić w cieniutkie paseczki. Połowę ostrej papryczki wydrążyć i posiekać. Bambusa odsączyć z zalewy. Kiedy wszystko jest już gotowe. Na patelni rozgrzać ok. dwie łyżki oleju. Wołowinę obsmażyć z każdej strony na średnim ogniu i posypać pieprzem cayenne. Dodać cebulę i zredukować ogień. Dodać 3 łyżki sosu sojowego, wymieszać i poddusić ok. 3 minuty.


Na patelnię dodać paprykę zieloną oraz pędy bambusa. Dodać kostkę wołową wraz z wodą. Całość wymieszać i dusić pod przykryciem przez ok. 10 minut. Dodać imbir, ostrą paprykę i resztę sosu sojowego (jeśli zbyt dużo wody odparuje należy jej po trochu dolewać, tak by mięso było do połowy zakryte i na samym końcu makaron mógł się "ugotować" w potrawie). Dusić wszystko pod przykryciem na małym ogniu przez około 20-30 minut, pilnując by woda nie wyparowała. Na minutę przed końcem tego czasu dodać do mięsa i sosu mąkę kukurydzianą mieszając by dobrze się rozprowadziła. Na końcu dodać na patelnię makaron, wymieszać i znów przykryć patelnię na 5 minut. Po tym czasie danie jest gotowe do podania.

Woda powinna być zimna, gdyż taka działa lepiej na wołowinę. Danie można udekorować świeżymi listkami kolendry.