Mielone z mortadelą

To moja wariacja na temat kotletów mielonych. Są doskonałe, konkretne, zbite a jednak mięciutkie. Mięso wraz z resztą składników mieliłam sama, dzięki temu wszystkie smaki się przeniknęły. Danie w sam raz na niedzielny obiad, tym bardziej jeśli chcemy zaskoczyć członków rodziny czymś nieco mniej tradycyjnym.


SKŁADNIKI:
*30 dag polędwicy wieprzowej, pokrojonej na części
*10 dag mortadeli, pokrojonej na części
*50 g cebuli, pokrojonej na części
*1 ząbek czosnku, pokrojony na części
*70 g dobrej jakości chleba, pokrojonego na kawałk
*sól i pieprz
*bułka tarta
*2 jajka, roztrzepane

PRZYGOTOWANIE:
Maszynką do mięsa mielimy partiami polędwicę, mortadelę, cebulę, czosnek i chleb. Na koniec mieszamy wszystko (najlepiej dłonią). Dodajemy odrobinkę soli i pieprz. Wilgotnymi dłońmi formujemy kotleciki. Obtaczamy je w jajku i bułce, smażymy na rozgrzanym tłuszczu na średnim ogniu, do zrumienienia.

Kotlety można podać z ryżem lub tłuczonymi ziemniakami i sosem grzybowym lub z surówkami.

LICZBA PORCJI: 10 kotletów
CZAS PRZYGOTOWANIE: 30min.

Popularne posty