niedziela, 20 sierpnia 2017

Makaronowa sałatka z chorizo

Powracam do sałatek. Zaczynam dostrzegać korzyści z jedzenia ich w pracy na lunch. Sałatki są sycące i zdrowe. Ta jest lekko pikantna i kwaskowa. A że mój luby wyczytał ostatnio z esemesa "oliwki" zamiast "ołówki" i przyniósł mi do domu dwa słoiki tych pierwszych, to zaowocowało tym prostym daniem.


SKŁADNIKI:
*200g makaronu "kokardki", ugotowanego al dente
*100g chorizo, pokrojonego w grube półtalarki
*1/2 słoiczka marynowanych oliwek, przekrojonych na pół
*2 gałązki pomidorów koktajlowych, pokrojonych
*1 dymka ze szczypiorkiem, posiekana
*szczypta płatków chili
* pieprz, sól
*2 łyżki oliwy z oliwek
*1 łyżeczka octu balsamicznego

PRZYGOTOWANIE:
Ugotowany i ostudzony makaron przekładamy do dużej miski. Dodajemy chorizo, pomidorki koktajlowe i oliwki. Dodajemy szczypiorek i przyprawy do smaku. Polewamy całość oliwą i octem i porządnie mieszamy. Dobrze jest pozwolić smakom przegryźć się.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 15 minut
LICZBA PORCJI: 6

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Zupa paprykowa

Papryka nie jest moim ulubionym warzywem, ale ta zupa jest fenomenalna i mogę ją jeść bez przerwy. Może być bardzo gęsta lub nie, wszystko to kwestia dobrania odpowiedniej ilości składników. Jej smak zmienia się również w zależności od bulionu jaki wykorzystamy (wołowy lub drobiowy), jednak każda jej wariacja jest przepyszna.


SKŁADNIKI:
*2 litry czystego bulionu drobiowego
*2 duże czerwone papryki, pokrojone w kostkę
*1 laska dobrej kiełbasy, pokrojona w plastry
*2 duże pomidory, obrane ze skóry, pozbawione gniazd nasiennych i pokrojone w kostkę
*1 puszka białej fasolki w pomidorowym sosie (Heinz)
*6-8 ziemniaków, pokrojonych w kostkę
*sól, pieprz
*1 łyżka słodkiej papryki
*1/3 łyżeczki cukru brązowego
*1 łyżeczka wędzonej ostrej papryki
*2 łyżki oliwy z oliwek
*szczypta majeranku

PRZYGOTOWANIE:
Zaczynamy podgrzewać bulion w dość dużym garnku, tak by było w nim jeszcze miejsce na kolejne składniki. Paprykę podsmażamy na łyżce oliwy z oliwek. Po 5 minutach dodajemy na patelnię pomidory i całość smażymy na średnim ogniu przez kolejne 5 minut. Całość z patelni przekładamy do bulionu. Solimy i pieprzymy.

Do gotującego się bulionu dodajemy ziemniaki oraz fasolkę z puszki. Podgrzewamy zupę przez 10 minut. Na tej samej patelni na której smażyliśmy warzywa rozgrzewamy drugą łyżkę oliwy z oliwek. Smażymy kiełbasę. Staramy się dobrze ją podpiec. Po usmażeniu przekładamy kiełbasę do garnka. Na patelnie wlewamy dwie łyżki zupy i staramy się zebrać wszystko co mogło przywrzeć do patelni. Zgarniamy to do garnka z zupą. Dodajemy przyprawy. Gotujemy kolejne 10 minut. 

Smak powinien być lekko słodki i pikantny, ale oczywiście to kwestia gustu, dlatego polecam eksperymentować z przyprawami. Zupa doskonale smakuje zagryzana chlebem.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 30 minut
LICZBA PORCJI: 8

środa, 5 lipca 2017

Sałatka z tuńczykiem

Coraz częściej traktuję sałatki, jako pełnoprawne posiłki, które można zjeść np. w ramach obiadu. Ta jest bardzo syta i pyszna, a do tego robi się ją w kilka chwil. Doskonała na stół, kiedy zjawiają się niespodziewani goście. Łączy w sobie wszystkie składniki, które lubię.


SKŁADNIKI:
*250 g pomidorów koktajlowych, pokrojonych na części
*tuńczyk z puszki, najlepiej rozdrobniony
*6-8 liści sałaty masłowej, pokrojone w paski
*ciecierzyca z puszki, odsączona

DRESSING:
*sól, pieprz
*łyżka oliwy z oliwek
*łyżka soku z cytryny

PRZYGOTOWANIE:
Jak to z sałatkami bywa, po pokrojeniu wszystkich jej składników należy je wymieszać. Składniki dressingu wymieszać i polać sałatkę, wymieszać wszystko razem i podawać. Można dosolić jeśli okaże się, że to konieczne. Smacznego!


CZAS PRZYGOTOWANIA: 15 minut
LICZBA PORCJI: 8

wtorek, 4 lipca 2017

Zapiekanka ziemniaczana z mięsem i jajkiem sadzonym

To danie zażyczył sobie ode mnie luby na urodziny. To znaczy w jego ustach zabrzmiało to tak: "Zjadłbym coś z piekarnika! O, najlepiej z jajkiem". Bardzo konkretnie prawda? Na szczęście składniki jakoś same odnalazły się w lodówce.




SKŁADNIKI:
*35 dag wołowego mięsa mielonego
*4 niezbyt duże ziemniaki, obrane i pokrojone w cienkie plasterki
*1 duża cebula, pokrojona w cienkie pół talarki
*1/2 kartonika passaty pomidorowej
*2 jajka
*odrobina sproszkowanej wędzonej ostrej papryki
*1 łyżeczka ziół prowansalskich
*odrobina brązowego cukru
*sól i pieprz
*ser żółty tarty (opcjonalnie)

PRZYGOTOWANIE:
Naczynia żaroodporne smarujemy odrobiną oliwy z oliwek i wykładamy plastrami ziemniaków. Dwa ziemniaki na jedno naczynie. Staramy się by cały spód, bez względu na nierówności ziemniaków, był wyłożony. Ziemniaki układamy warstwowo. Rozgrzewamy piekarnik na 200 stopni C i termoobieg.

Na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy z oliwek i dodajemy mięso. Smażymy i dodajemy przyprawy, a następnie sól i pieprz. Staramy się podrobić mięso łyżką odpowiednią do smażenia. Mięso smażymy przez 10 minut na małym ogniu. Dodajemy passatę i mieszamy. Dodajemy cukier. Gotujemy przez 8-10 minut. Wyłączamy ogień i przykrywamy patelnię przykrywką.


Na ziemniaki układamy cebulę według uznania. Następnie wykładamy mięso i na środku robimy wgłębienia. Wstawiamy naczynka do piekarnika na 10-12 minut. Po tym czasie wyjmujemy naczynia i wbijamy we wgłębienia jajka. Lekko solimy i pieprzymy z wierzchu. Wkładamy naczynia do piekarnika na 5 minut. Obserwujemy co dzieje się w piekarniku, żeby jajka nie ścięły się całkowicie. Na koniec można posypać całość serem.

Ja podałam to danie z ugotowanymi szparagami.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 35 minut
LICZBA PORCJI: 2

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Grochóweczka

Jako dziecko nie przepadałam za grochówką, na szczęście z wiekiem zaczęłam doceniać jej walory smakowe. Dziś proponuję Wam jednak nieco inną odsłonę tej "wojskowej" zupy. Moja propozycja jest błyskawiczna i idealna dla wegan, chociaż ja dodaję do niej mięsnego smaku dekorując ją kawałkami podsmażonego boczku.


SKŁADNIKI:
*800g łuskanego żółtego grochu, połówki
*woda, litr + do podlewania podczas gotowania
*2 duże, posiekane cebule
*300ml oliwy
*1 łyżeczka mielonego kminu
*1 łyżeczka mielonej kurkumy
*sok z 1 cytryny
*sól i pieprz
*posiekana natka pietruszki
*kilka plastrów boczku, pokrojonego w kostkę (opcjonalnie)


PRZYGOTOWANIE:
Przepłukany groch wsypujemy do dużego garnka. Zalewamy go około litrem zimnej wody. Doprowadzamy do wrzenia i zbieramy szumowiny. Dodajemy cebulę i gotujemy przez około 40 minut na małym ogniu, często mieszając by groch nie przywarł do dna. Zupę gotujemy bez przykrycia, więc kiedy zacznie gęstnieć zbyt mocno, powinno się dolewać po odrobinie wody.



Po upływie czasu wyłączamy ogień pod garnkiem. Dodajemy oliwę, cytrynę, sól, pieprz, kurkumę i kmin. Mieszamy. Przykrywamy całość przykrywką na 5 minut. Zupę rozlewamy do głębokich talerzy. Dekorujemy ją natką pietruszki. Boczek podsmażamy na patelni i układamy go na wierzchu gotowej do podania zupy.

LICZBA PORCJI: ok.8
CZAS PRZYGOTOWANIA: 60 min.

piątek, 2 czerwca 2017

"Vege kociołkowanie" - Ewa Hangel przepis: Cieciorka ze szpinakiem i serem feta

Dzisiejszy, piątkowy obiad sponsorowała książka "Vege kociołkowanie" i wydawca tej książki Studio Emka. Ostatnio staram się równoważyć ilość spożywanego mięsa względem dań bezmięsnych, tyle że typowa wegańska kuchnia, nieco mnie przeraża bowiem nie jest łatwo skompletować niektóre składniki, dlatego kiedy przewertowałam "Vege kociołkowanie" uśmiechnęłam się pod nosem. Książka Ewy Hangel zawiera kilkadziesiąt świetnych tzw. jednogarnkowych przepisów wegetariańskich (czyli mniej restrykcyjnych niż wegańskie). Autorka przybliża podstawy kuchni wegetariańskiej; opisuje podstawowe składniki oraz jej własne podejście do takiego gotowania. Przybliża też uroki pichcenia na świeżym powietrzu, w kociołku nad ogniskiem. Zresztą wszystkie przepisy są tak rozpisane (ilość poszczególnych składników), żeby najadło się przynajmniej 6 osób, ale dania jednogarnkowe można spokojnie "wekować" albo jeść przez kilka dni, jeśli chce się gotować dla mniejszej liczby osób (u mnie były to dwie osoby). Przepis, który wybrałam jest bardzo prosty, a tak się akurat złożyło, że wszystkie składniki miałam pod ręką. Cieciorka ze szpinakiem i serem feta udała się bezbłędnie. Jest smakowita i sycąca, a cała książka jest przeurocza. Na pewno będę do niej często zaglądać!


SKŁADNIKI (ja zmniejszyłam ich oryginalną ilość):
*0,5 kg ciecierzycy, moczonej przez min. 12 godzin
*450 g. mrożonego szpinaku (liście)
*2 cebule, pokrojone w kostkę
*3 duże ząbki czosnku, pokrojone w cienkie plastry
*200 g. sera feta, pokruszonego
*800 ml wody
*3 łyżki oleju kokosowego
*2 łyżki śmietanki 18% (plus kilka łyżek do dekoracji)
*sól i pieprz

PRZYGOTOWANIE:

W kociołku, a w moim przypadku garnku, rozgrzewamy olej i dodajemy cebulę. Czekamy kilka minut i mieszamy, do czasu aż się zeszkli. Dodajemy namoczoną cebulę oraz czosnek i zalewamy całość wodą. Solimy i gotujemy całość przez 40 minut. Gotujemy bez przykrycia tak by woda odparowała, a w garnku zrobiło się gęsto.


Do miękkiej ciecierzycy dodajemy szpinak i mieszamy tak by się roztopił. Gotujemy całość kilka minut ciągle mieszając. Wyłączamy grzanie pod garnkiem. Po chwili dodajemy ser, śmietanę i pieprz. Mieszamy. Jeśli jest taka potrzeba dosalamy danie. Trzymamy chwilę pod przykryciem, a następnie wykładamy do miseczek. Na koniec dekorujemy dania kleksami ze śmietany.


Liczba porcji: 6-8
Czas przygotowania: 12 godzin moczenia ciecierzycy + 60 minut gotowania

niedziela, 28 maja 2017

Pasty piknikowe

Obiecałam, że wrócę na bloga w maju i dotrzymuję słowa! Rozpoczyna się wreszcie sezon na grilla, więc chcę Wam zaproponować coś do chleba, który pewnie podacie do wszystkich tych grillowanych smakowitości. Te kolorowe pasty są wspaniałymi przekąskami nie tylko na piknik ale także na popołudnia, kiedy mają zjawić się goście.


SKŁADNIKI:

PASTA Z GROSZKU:
*1 puszka groszku konserwowego
*solidna garść rukoli
*3 łyżki oliwy z oliwek
*sól
*1 łyżeczka ziół prowansalskich

PASTA Z CZERWONEJ FASOLI:
*1 puszka czerwonej fasoli
*4 łyżki oliwy z oliwek
*1 mała cebula czerwona, posiekana
*sól
*1 łyżeczka ostrej wędzonej papryki
*1 łyżeczka słodkiej papryki

PASTA Z BIAŁEJ FASOLI:
*1 puszka białej fasoli
*3 ząbki czosnku, upieczone w łupinach w piekarniku (termoobieg 10 min. 100 stopni C.) a następnie obrane
*sól
*4 łyżki oliwy z oliwek
*1/2 łyżeczki kozieradki (opcjonalnie)
*2 łyżeczki białego sezamu (jeśli nie ma kozieradki, można dodać więcej)

PASTA Z KUKURYDZY:
*1 puszka kukurydzy
*4-5 jajek, ugotowanych na twardo, obranych i posiekanych
*sól
*2 łyżki oliwy
*1 łyżka kurkumy

PRZYGOTOWANIE:
Składniki na poszczególne pasty ucieramy w malakserze na gładkie masy. Najtrudniej ucierało mi się pastę z białej fasoli, ale było warto.

Każdą pastę można "przyozdobić" odpowiednio: natką pietruszki, słodką papryką, sezamem i kurkumą.

LICZBA PORCJI: Bardzo dużo
CZAS PRZYGOTOWANIA: 5 minut każda pasta