poniedziałek, 24 października 2016

Muszle z pijanymi grzybami

Pewnie zdążyliście już zauważyć, że jestem miłośniczką przepisów prostych i szybkich. Takie jest właśnie to danie. Mało wymagające, a bardzo zaskakujące w smaku. Polecam podane z grzankami.


SKŁADNIKI:
*op. makaronu muszelki
*500 g pieczarek, obranych i pokrojonych w dość drobną kostkę
*1 biała cebula, posiekana
*1 duży pomidor malinowy, obrany i wydrążony
*1 szklanka czerwonego wina (najlepiej półwytrawnego)
*2 ząbki czosnku
*oliwa
*majeranek, szałwia, sól i pieprz

PRZYGOTOWANIE:
Na patelni w dość dużej ilości oliwy podsmażamy lekko zmiażdżone ząbki czosnku oraz posiekaną cebulę. Dodajemy grzyby i mieszamy. Dodajemy pieprz. Po kilku minutach dodajemy wino oraz przyprawy. Pomidora bez gniazd nasiennych kroimy w drobną kostkę i również dodajemy na patelnię. Całość gotujemy przez około 10 minut tak by wino odparowało.

W tym czasie gotujemy makaron al dente. Po odcedzeniu dodajemy makaron na patelnię i mieszamy. Przykrywamy na 1 minutę i lekko dusimy. Po tym czasie przekładamy na talerze i podajemy.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 25 minut
LICZBA PORCJI: 3-4

niedziela, 23 października 2016

Naleśniki cukiniowe z hummusem z jarmużem i brokułem

Któż nie kocha naleśników? Ja uwielbiam! Mogę je jeść na śniadanie, obiad i kolację. Te są nietypowe bo do ich ciasta dodałam zmiksowaną cukinię. A hummus można oczywiście zrobić samemu, ale akurat ja kupiłam go w sklepie Piotr i Paweł.


SKŁADNIKI:
*250 gram mąki pszennej
*1 średniej wielkości cukinia, umyta i pokrojona na kawałki
*2/3 szklanki mleka
*1/3 szklanki wody mineralnej gazowanej
*2 jajka
*sól
*płaska łyżka proszku do pieczenia
*hummus z jarmużem i brokułem
*ser żółty cheddar
*oliwa

PRZYGOTOWANIE:
Na oliwie podsmażamy cukinię. Tak by się delikatnie zrumieniła z każdej strony. Odsączamy na papierze i przekładamy do miksera. Dolewamy odrobinę mleka i wody i dodajemy szczyptę soli. Miksujemy.

W dużej misce mieszamy mleko, proszek do pieczenia, mąkę, odrobinę wody mineralnej, jajka oraz sól i przecier z cukinii. Ja pomagam sobie blenderem, tak by ciasto było gładkie i dosyć gęste. Jeśli wyjdzie zbyt rzadkie, dodajemy mąkę.

Smażymy cienkie naleśniki i smarujemy je hummusem, następnie składamy na pół i jeszcze raz na pół. Ciepłe naleśniki posypujemy utartym serem żółtym.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 20 minut
LICZBA PORCJI: ok. 15 naleśników

wtorek, 18 października 2016

Makaron ryżowy z warzywami i marynowanym tofu

Kiedyś wydawało mi się, że miód nadaje się jedynie do słodzenia herbaty, deserów albo na kanapki. Później, kiedy zaczęłam swoją przygodę kulinarną, odkrywałam powoli różnorakie zastosowania dla tego wspaniałego daru natury. Ten przepis jest idealnym przykładem takiego zastosowania.


SKŁADNIKI:
*opakowanie makaronu ryżowego (grubego)
*opakowanie warzyw, mieszanka azjatycka
*opakowanie naturalnego twardego tofu, pokrojonego w kostkę
*2 łyżki miodu
*3 łyżeczki oleju sezamowego
*6 łyżek sosu sojowego
*szczypta chili
*odrobina kurkumy, ostrej papryki, pieprzu, imbiru, szałwii, kolendry, soli

PRZYGOTOWANIE:
W misce mieszamy olej sezamowy, 4 łyżki sosu sojowego, chili oraz miód i dodajemy tofu. Zostawiamy wymieszane na około 30 minut.

Makaron ryżowy przygotowujemy według przepisu. Warzywa wrzucamy na głęboką patelnię i dodajemy przyprawy. Smażymy na wolnym ogniu mieszając co jakiś czas, przez około 10 minut. Na drugiej patelni podsmażamy na odrobinie oliwy tofu, tak by marynata była lekko karmelizowana. Do warzyw dodajemy makaron i tofu. Delikatnie mieszamy i dusimy przez 2 minuty na wolnym ogniu.

Wykładamy makaron z warzywami do miseczek.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 55 min
LICZBA PORCJI: 4

sobota, 15 października 2016

Placki z kurczakiem podane z duszoną cukinią i prażonym słonecznikiem

Kiedy najdzie Was ochota na szybki obiad to właśnie te placki będą idealne. Przygotowanie tego dania zajmuje tylko kilka chwil, ale wrażenia smakowe pozostają w pamięci na długo. Choć ten obiad wcale nie należy do najbardziej wyszukanych, to jednak duszona cukinia ze słonecznikiem nadaje mu odrobiny elegancji.


SKŁADNIKI:
*2 filety z piersi kurczaka, drobno pokrojone
*4 jajka
*20 dag żółtego sera, startego
*1 cebula, posiekana
*6 czubatych łyżek mąki pszennej
*odrobina wody mineralnej (gazowanej)
*szczypta proszku do pieczenia
*sól, pieprz i np. kurkuma, kmin rzymski, majeranek, chili
*14 cienkich plastrów cukinii
*garść ziaren słonecznika
*3 łyżki oleju sezamowego

PRZYGOTOWANIE:
Cebulę podsmażamy na oliwie. Mięso, jajka, mąkę, cebulę, proszek do pieczenia, ser żółty, przyprawy i wodę mieszamy dość mocno łyżką. Ciasto nie musi być gładkie, ale poświęcamy mieszaniu trochę czasu by składniki się połączyły. Następnie na rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy smażymy średniej wielkości placuszki na złoty kolor.

Na drugiej patelni (suchej) prażymy słonecznik, tak by ziarna lekko zbrązowiały. Dolewamy oleju sezamowego i dodajemy cukinię. Delikatnie ją solimy, mieszamy i dusimy na wolnym ogniu przez ok 3-4 minuty.

Na talerzu układamy plastry cukinii i placki. Możemy polać je sosem słodkie chili.

LICZBA PORCJI:12-16 placków
CZAS PRZYGOTOWANIA: 25 minut

czwartek, 29 września 2016

Makaron z warzywami w sosie sezamowo-sojowym

Czasem najprostsze sposoby są najlepsze. W tym przypadku ta zasada sprawdza się całkowicie. Bardzo lubię dania z woka, no i kocham brokuły. To danie przygotowuje się w woku (lub w zwykłej głębokiej i dużej patelni) i zawiera w sobie brokuły! A to oznacza, że trafia na szczyt mojej listy dań ulubionych. Pomysł z prażonym sezamem i marchewką został zapożyczony od kolegi, który z tych dwóch składników (plus sos sojowy) przygotowuje przekąskę. Czas żebyście poznali szybkiego chińczyka.


SKŁADNIKI:
*op. makaronu ryżowego (tagliatelle)
*3 plastry schabu, pokrojone na paski
*1 brokuł, podzielony na różyczki
*1 marchewka, pokrojona w słupki
*6-8 łyżek sosu sojowego
*6 łyżek ziaren jasnego sezamu
*3-4 łyżki oleju sezamowego
*1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej

PRZYGOTOWANIE:
Na zwykłej patelni podsmażamy schab przez ok 5-7 minut. W woku prażymy sezam. Kiedy ziarenka się lekko zrumienią zalewamy go olejem sezamowym, sosem sojowym, 1/4 szklanki wody i dodajemy mąkę. Energicznie mieszamy. Dodajemy warzywa i schab. Dusimy pod przykryciem przez ok. 7 minut. Przygotowujemy makaron według przepisu na opakowaniu. Następnie odcedzamy makaron i dodajemy go do warzyw. Dolewamy znowu 1/4 szklanki wody. Jeśli jest taka potrzeba całość przyprawiamy odrobiną soli lub kilkoma kroplami sosu sojowego i mieszamy. Smażymy na wolnym ogniu przez ok 1-2 minuty, tak by nadmiar płynów odparował - jeśli nie ma co odparować, możemy od razu po wymieszaniu podawać.

Opcjonalnie można pominąć schab.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 25 min
LICZBA PORCJI: 3

niedziela, 4 września 2016

Zapiekanka z kaszy jęczmiennej i owsa pod pierzynką z pesto

Nie od dziś wiadomo, że kasza jest bardzo zdrowa. Nie wszyscy wiedzą jednak, że jest też bardzo smaczna i może być czymś więcej, niż zwykłym dodatkiem do np. sosu mięsnego. Ta zapiekanka - zainspirowana przepisem znalezionym na stronie www.przyslijprzepis.pl (Zapiekanka z kaszy jęczmiennej i pepperoni pod jogurtowo-ziołową kołderką) - jest naprawdę smaczna i treściwa. Warto dodać do niej sos np. pietruszkowy, który zmieni jej dość suchą konsystencję.


SKŁADNIKI:
*200g kaszy jęczmiennej, ugotowanej według przepisu
*50g owsa, ugotowanego według przepisu
*1 duże cebula, drobno posiekana
*10dag twardego sera żółtego, startego na bardzo drobnych oczkach
*2 jajka
*sól
*pieprz cayenne
-----
*300ml gęstego jogurtu naturalnego
*2-3 łyżki zielonego pesto
*1 jajko
*15-20dag twardego sera żółtego, startego na bardzo drobnych oczkach
-----
*125ml jogurtu naturalnego
*duża garść natki pietruszki
*czosnek

PRZYGOTOWANIE:
Cebulę podsmażamy delikatnie na oliwie. Ugotowaną i lekko przestudzoną kaszę mieszamy z owsem, cebulą, serem żółtym, jajkami, solą i pieprzem. Przekładamy masę do żaroodpornej dużej formy wysmarowanej odrobiną oliwy.

Gęsty jogurt przekładamy do miski blendera i dodajemy pesto, jajko, ser. Możemy oczywiście dodać też soli, ale ostrożnie ponieważ pesto jest słone. Wszystko blendujemy na gładki sos. Całość wylewamy na wierzch masy z kaszy - masa nie wchłonie zbyt wiele sosu, więc dobrze jest zostawić odpowiednio wysoki brzeg formy. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni i pieczemy przez ok. 30 minut. Zapiekanka będzie gotowa kiedy wierzch przestanie być płynny i zrobi się złoto-brązowy.


Blendujemy składniki na sos pietruszkowy. Zapiekankę podajemy ze słodkimi pomidorami i np. chorizo.

LICZBA PORCJI: ok. 8
CZAS PRZYGOTOWANIA: 60 min

Pikantna sałatka makaronowa

Sezon grillowy już prawie za nami, choć okazuje się, że wrzesień wcale nie zapowiada się jesiennie, więc kto wie? Jeśli słonecznie dni będą wciąż sprzyjać i najdzie Was ochota na piknikowanie to ta sałatka będzie doskonałą przystawką w trakcie oczekiwania na większy posiłek pod chmurką.


SKŁADNIKI:
*1 duża czerwona papryka, pokrojona w drobną kostkę
*30 dag makaronu np. świderki, ugotowanego al dente
*1/2 słoiczka kaparów - ok. 4 łyżeczek, ale jeśli ktoś lubi ich smak to może dodać więcej
*2 łyżeczki majonezu (opcjonalnie)
*150 ml jogurtu naturalnego
*1 łyżeczka chili
*1 łyżeczka czosnku
*1/2 łyżeczki kozieradki - jej smak jest wyjątkowy
*sól

PRZYGOTOWANIE:
Prościej być nie może - wystarczy wymieszać dobrze wszystkie składniki. Po przygotowaniu najlepiej jest włożyć sałatkę do lodówki na 2 godziny. Dobrze jest jednak pamiętać, żeby wyjąć ją z lodówki na 10-15 minut przed podaniem - żeby nie była zimna.

LICZBA PORCJI: 4
CZAS PRZYGOTOWANIA: 15min

sobota, 30 lipca 2016

Risotto z pesto

Wiem, że zrobienie pesto własnoręcznie jest bardzo dobrym pomysłem, ale nie zawsze mam na to czas. Natomiast istnieje już możliwość zakupienia zdrowego i smacznego pesto i ja nie wstydzę się z niej skorzystać. Ten przepis jest bardzo prosty i daje wspaniałą bazę dla przygotowania różnorodnych posiłków. Przedstawiam Wam dwie możliwości.


SKŁADNIKI:
*ok. 3 szklanki bulionu warzywnego (można użyć samej wody, jednak danie będzie mniej aromatyczne)
*2 łyżki oliwy z oliwek
*1 cebula, posiekana
*4 ząbki czosnku, posiekane
*ok. 1 szklanki ryżu do risotto
*ok. 4 łyżek pesto - CZYTAJ SKŁAD POLECA - tutaj znajdziecie zestawienie niektórych pesto w słoikach
*odrobina drobno startego parmezanu

PRZYGOTOWANIE:
Na patelni rozgrzewamy oliwę i podsmażamy na małym ogniu cebulę wraz z czosnkiem. Uważamy aby nic się nie przypaliło. Po minucie dodajemy ryż i mieszamy tak by nasiąknął oliwą i sokami z warzyw. Po upływie kolejnej minuty zalewamy ryż jedną szklanką bulionu. Zagotowujemy i delikatnie mieszamy. Zmniejszamy ogień do minimum i czekamy aż ryż wchłonie bulion. Dodajemy odrobinę bulionu i powtarzamy czynność do momentu, w którym ryż będzie miękki. Po 15 minutach ryż powinien być gotowy. Niestety mi zbyt dużo bulionu wyparowało, więc trzeba tego pilnować (choć "suche" risotto też jest smaczne). Na koniec dodajemy pesto, mieszamy i ewentualnie doprawiamy całość solą. Przykrywamy patelnię i zdejmujemy ją z palnika. Po 2 minutach odkrywamy patelnię i rozkładamy na talerze/miski wraz z dodatkami.


CZAS PRZYGOTOWANIA:  25 min.
LICZBA PORCJI: 4

poniedziałek, 11 lipca 2016

Gnocchetti z kremem z cukinii

Włoska kuchnia nie przestaje mnie zaskakiwać. Cukinia nigdy nie była moim ulubionym warzywem, ale ten krem sprawił, że spojrzałam na nią inaczej. Natomiast kluski uwielbiam bez względu na to czy są polskie, czy włoskie...
SKŁADNIKI:
*op. makaronu gnocchetti (dla 4 osób 2 opakowania)
*3 średnie i wąskie cukinie, umyte i pokrojone w grube plastry
*8 pomidorów na gałązce, najlepiej słodkich, pokrojonych w ćwiartki
*2-3 łyżki orzechów włoskich, posiekanych
*ok. 150 ml wywaru z jarzyn
*1-2 ząbki czosnku, obrane i zmiażdżone szeroką stroną noża
*10 dużych liści bazylii
*sól i pieprz
*(opcjonalnie) łyżka gęstego jogurtu naturalnego

PRZYGOTOWANIE:
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy i dodajemy czosnek, a po chwili cukinie. Solimy i pieprzymy. Kiedy warzywa lekko się zrumienią zalewamy je wywarem i dusimy pod przykryciem przez ok 10 minut (muszą być miękkie).

W tym czasie w posolonej wodzie gotujemy makaron, odcedzamy  i schładzamy pod wodą.

Cukinie zestawiamy z ognia i przekładamy do miski by lekko ostygły (bez czosnku). Następnie używając blendera miksujemy warzywa z bazylią (ewentualnie dodajemy jogurt). Jeśli jest taka potrzeba przyprawiamy solą.

Na patelni prażymy przez chwilę orzechy. Następnie dodajemy łyżkę oliwy i pomidory.

Danie podaje się chłodne, chociaż na ciepło smakuje równie dobrze. Jako dodatek można podać także plastry salami z plastrami cukinii albo ogórka i niewielki kawałek sera pleśniowego.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 30 min
LICZBA PORCJI: 4

sobota, 9 lipca 2016

Krem z kolorowych pomidorów

Wspaniała i kolorowa zupa, która doskonale nada się tak na obiad, jak i lekką kolację w upalne wakacyjne dni. Dodatkiem do niej będą grissini - to wystarcza by danie było efektowne i sycące.
SKŁADNIKI:
*3 łyżki oliwy z oliwek
*1 duża cebula, posiekana
*4 ząbki czosnku, rozdrobnione
*2 marchewki, drobno pokrojone
*3 czerwone pomidory, obrane i pokrojone
*3 żółte pomidory, obrane i pokrojone
*500 ml bulionu drobiowego
*2 łyżeczki brązowego cukru
*kilka listków bazylii, posiekanych
*szczypta płatków chili
*sól i świeżo zmielony pieprz

PRZYGOTOWANIE:
Oliwę rozgrzewamy w sporym garnku o grubym dnie. Dodajemy cebulę, czosnek i marchew. Smażymy przez 5 minut na średnim ogniu. Następnie dodajemy pomidory, bulion, cukier i mieszamy. Doprowadzamy do wrzenia i zmniejszamy ogień. Gotujemy przez 20-30 minut.
Połowę zupy miksujemy i wlewamy znowu do garnka (możemy dodać też kilka łyżek jogurtu naturalnego). Dodajemy sól, pieprz, bazylię. Rozlewamy ją na talerze i posypujemy chili. Jako dodatek dodajemy włoskie grissini.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 40 min
LICZBA PORCJI: 6

niedziela, 29 maja 2016

Noodle w pomidorach

Noodle ramen pokochałam od pierwszego spróbowania. Ta zupa jest wyśmienita - gęsta (nie bójcie się jeść ją widelcem i łyżką), lekko pikantna, kolorowa i bardzo pomidorowa. W przepisie użyłam bardzo cienkiej (afrykańskiej) odmiany zielonej fasolki, którą znalazłam w sklepie Piotr i Paweł, ale z powodzeniem możecie zastąpić ją nasza fasolką szparagową albo groszkiem cukrowym.
SKŁADNIKI:
*3 dymki, białe części posiekane w drobną kostkę, zielone pocięte na kawałki
*4 posiekane ząbki czosnku
*1,5 l bulionu drobiowego
*pół paczki suchych noodli ramen lub cała (w zależności od tego jak gęsta ma być)
*krojone pomidory w kartonie
*200 g fasolki szparagowej, pociętej na 2 cm kawałki
*2-4 łyżki pikantnego sosu chili
*sól i pieprz i ewentualnie odrobina cukru

PRZYGOTOWANIE:
W dużym garnku o grubym dnie rozgrzewamy olej na średnim ogniu. Dodajemy białe części dymki i czosnek i mieszamy, uważając by nic się nie przypaliło. Po dwóch minutach dodajemy bulion i doprowadzamy do wrzenia. Następnie dodajemy pomidory i gotujemy. W osobnym garnku przygotowujemy noodle ramen według przepisu na opakowaniu*. Do gotującej się zupy dodajemy fasolkę i gotujemy jeszcze 10 minut. Na koniec dodajemy zielone części dymki i przyprawiamy solą, pieprzem oraz cukrem. Po 2 minutach zupa jest gotowa. Ostry sos można dodać do całości w proporcjach, jakie podałam lub też każdy może dodać sobie odrobinę do własnego talerza. Noodle wykładamy na głębokie talerze i zalewamy zupą.
*Noodle ramen można przygotować od razu w zupie, jeśli zamierzamy całą ją rozlać na talerze. Noodle chłoną zupę póki są ciepłe i póki wywar jest ciepły, więc jeśli chcemy wrócić do zupy za jakiś czas lepiej przyrządzić je osobno.

LICZBA PORCJI: 3-6
CZAS PRZYGOTOWANIA: 30min

wtorek, 24 maja 2016

Pink party, czyli o tym jak zjedliśmy cały róż tego świata

Długo zbierałam się do opublikowania tego wpisu, a jeszcze więcej czasu zajęło mi napisanie go. Kolacja różowa była wspaniała, gospodarze podnieśli poprzeczkę kolejnym organizatorom, a mi trudno było wybrać przepis, którym chciałam się z Wami podzielić. Ostatecznie wybrałam swój - bo jest mój (a tym najłatwiej się chwalić), ale główną przyczyną takiego wyboru był fakt że wielu moich przyjaciół gotuje na tzw. oko albo korzystało ze znalezionych przepisów. Po przemyśleniu uznałam więc, że tak będzie najlepiej - choć nie ukrywam, że to nie moje danie było najlepsze.
Gospodarze kolacji udekorowali cały dom na różowo, i o ile się nie mylę, każdy z gości miał coś różowego na sobie. Nawet wiszący na ścianie Kapitan Ameryka miał dodatek w formie plisowanej spódniczki z bibuły - zdecydowanie przyćmił wszystkie inne kreacje.

Pink party rozpoczęliśmy przystawkami, które podjadaliśmy pomiędzy posiłkami. W oczekiwaniu na spóźniony, ale fantastyczny, orientalny krem z buraka z mlekiem kokosowym zajadaliśmy się sałatką śledziową z burakami; przepysznymi mini-burgerami w różowych bułkach z różowym sosem, które moim zdaniem wygrały tę kolację; oraz moimi drobiowymi kąskami z buraczanym pesto i kozim serem.
Danie główne to również były burgery - tym razem nie mini - zrobione bardzo podobnie co mini-burgery, jednak różniące się wnętrzem!
Kiedy już nam się wszystko ułożyło w żołądkach, postanowiliśmy zakończyć wieczór, a przynajmniej jego kulinarną część wspaniałym ciastem z kremem i malinami. Było doskonale - na tyle, że po cieście oblizywaliśmy talerze i palce.

BURACZANE PESTO
SKŁADNIKI:
*3 duże buraki
*duża garść uprażonych orzechów pini
*łyżka gryczanego miodu
*łyżeczka octu balsamicznego
*oliwa z oliwek
*sól, pieprz
*15 dag twardego sera koziego

PRZYGOTOWANIE:
Buraki układamy na blasze w rozgrzanym do 180 stopni C. piekarniku. Pieczemy przez 2 godziny, a następnie lekko studzimy i obieramy (kroimy w kostkę). Wkładamy je do miski blendera.

Część koziego sera (ok. 8 dag) kroimy w kostkę i dodajemy do buraków wraz z miodem, octem, solą i uprażonymi na suchej patelni orzechami pini. Wszystko blendujemy. Próbujemy i doprawiamy.

Takie pesto można podać wraz z usmażonymi z przyprawami kąskami drobiowymi, kozim serem i roszponką albo ze spaghetti.
CZAS PRZYGOTOWANIA: nie licząc pieczenia buraków - 10 min
LICZBA PORCJI: różna w zależności od sposobu podania

PS. Z GÓRY PRZEPRASZAM, NIE WIEM DLACZEGO NIE MAM ZDJĘĆ WSZYSTKICH POTRAW!

niedziela, 8 maja 2016

Szybka pizza na podwójnym spodzie z tortilli

Ten przepis odnalazłam w książce "Lean in 15" Joego Wicksa, jednak odpowiednio go zmodyfikowałam. Moja pizza jest na pewno nieco bardziej kaloryczna, ale dzięki temu zdecydowanie bardziej różnorodna. Przepis będzie nietypowy, ponieważ zrobiłam tę pizzę na trzy sposoby. Wymienię, więc wszystkie składniki i zaprezentuję efekty ich połączenia. Drobna uwaga: do przygotowania 3 wariantów pizzy zużyłam prawie całą jedną kostkę sera mozzarella.

SKŁADNIKI (WARIANT 1):
*2 placki tortilli
*3 łyżki passaty pomidorowej
*1 łyżeczka oregano
*szczypta soli
*30dag szpinaku, przelanego wrzątkiem (aż ściemnieje), następnie zimną wodą i wyciśniętego
*twardy ser mozzarella (wedle uznania)
*kiełbasa pieczona, kilka plastrów
*******
SKŁADNIKI (WARIANT 2):
*2 placki tortilli
*3 łyżki passaty pomidorowej
*1 łyżeczka curry
*1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
*szczypta soli
*kilka zielonych oliwek
*1/4 kostki sera feta
*kilka plasterków szynki długo dojrzewającej
 *twardy ser mozzarella (wedle uznania)
 *******
SKŁADNIKI (WARIANT 3):
*2 placki tortilli
*kilka łyżeczek włoskiego pesto
*kilka plasterków szynki długo dojrzewającej
*twardy ser mozzarella (wedle uznania)
*kilka plasterków słodkiego pomidora
*******

PRZYGOTOWANIE:
Główna zasada jest taka, że na jednym placku tortilli ląduje starty ser mozzarella, na wierzch kładziemy drugi placek. Następnie mieszamy passatę z wybranymi przyprawami bądź ziołami i tak przygotowany sos rozsmarowujemy na wierzchu tortilli, a następnie układamy na nim wybrane składniki. Wyjątkiem była tutaj pizza z pesto - w jej przypadku nie użyłam passaty. Przepraszam też, że prawie jej nie ma, ale nim złapałam za aparat domownicy już zdążyli się do niej dobrać. Na koniec wkładamy tak przygotowane placki do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i pieczemy 10 min. W zależności od piekarnika, czas ten może się wydłużyć.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 20min
LICZBA PORCJI: 8x3 (każdą pizzę udało mi się pokroić na 8 części)

czwartek, 28 kwietnia 2016

Gruziński kebab

Gruzińska kuchnia dopiero niedawno wdarła się na polskie salony. Jeszcze 3 lata temu znalezienie restauracji serwującej gruzińskie specjały było trudnym wyzwaniem. Na szczęście zmieniają nam się gusta i otwieramy się na obce smaki. To danie nie jest najbardziej wyrafinowane i na pewno znajdzie się sto innych, "bardziej gruzińskich" potraw, ale jest proste, szybkie i przepyszne. Jego charakter można zmienić za pomocą kilku dodatków.
SKŁADNIKI:
*1kg mielonych filetów z piersi drobiowej
*2 duże cebule, drobno posiekane
*1 i 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
*1 jajko
*sól (ok. 1 płaska łyżeczka), pieprz
*mąka do panierowania

SOS:
*pomidory krojone, karton
*3 ząbki czosnku, drobno posiekane
*1 łyżeczka oregano
*sól (szczypta), cukier (1/2 łyżeczki), pieprz kajeński

DODATKI:
*frytki/pieczone ziemniaki/ryż
*ser feta/ser owczy

PRZYGOTOWANIE:
Mięso mieszamy w dużej misce wraz z cebulą, kolendrą, jajkiem, solą i pieprzem. Kiedy już będzie dobrze wymieszane odstawiamy na 15 minut do lodówki. Po tym czasie wyjmujemy miskę z lodówki i przygotowujemy podłużne i owalne kotleciki, które obtaczamy w mące i smażymy na średnim ogniu z każdej strony.
W czasie kiedy mięso chłodzi się w lodówce, w rondelku podgrzewamy pomidory wraz z czosnkiem i przyprawami.

Kotleciki podajemy wraz z sosem i dodatkami.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 35 min
LICZBA PORCJI: ok. 10 kebabów

sobota, 16 kwietnia 2016

Szpinakowa z sumakiem


Sumak to cierpka bliskowschodnia przyprawa o rubinowym kolorze. Nie jest trudno dostępna w Polsce, więc przyrządzenie tej, zbliżonej w smaku do szczawiowej, zupy nie powinno być zadaniem kłopotliwym. Odrobina sera feta fantazyjnie podkręca smak, a jajko dodaje jej swojskiego akcentu.

 
SKŁADNIKI:

*2 łyżki masła

*2 cebule dymki, drobno posiekane

*4 ząbki czosnku, posiekane

*3 łyżeczki sumaku

*1,5 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego

*2 łyżeczki mielonej kolendry

*0,5 łyżeczki pieprzu kajeńskiego

*0,5 łyżeczki pieprzu cytrynowego

*500g świeżego szpinaku baby

*2l bulionu drobiowego (1 marchewka, 1 pietruszka, por, kawałek selera, 1 ćwiartka kurczaka, 1 skrzydełko)

*1 cytryna, starta skórka i wyciśnięty sok

*sól i pieprz



DODATKI:

*op. sera feta (najlepiej oryginalnego z mleka owczego i koziego)

*jajka na twardo

*ryż lub ziemniaki



PRZYGOTOWANIE:

Z podanych składników gotujemy bulion drobiowy. Usuwamy z niego wszystkie składniki i dodajemy otartą skórkę i sok z cytryny oraz pieprz cytrynowy. Mieszamy.



Na maśle szklimy cebulę i czosnek. Wszystkie przyprawy mieszamy (oprócz pieprzu cytrynowego, bo on już został dodany) i dodajemy na patelnię. Mieszamy całość i przez pięć minut smażymy na wolnym ogniu. Do bulionu dodajemy szpinak i przyprawy wraz z cebulą i czosnkiem z patelni. Zupę doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy przez 10 minut.

Połowę zupy przekładamy do głębokiego naczynia, w którym będzie ją łatwo zblendować. Po zblendowaniu dodajemy powstały krem do reszty. Zupę podajemy z ryżem, pokruszonym serem feta i jajkiem.



CZAS PRZYGOTOWANIA: 60 min

LICZBA PORCJI: 8

niedziela, 10 kwietnia 2016

Wołowy gulasz z grochem i warzywami

Danie bardzo sycące, a przez dużą ilość warzyw bardzo zdrowe i zadziwiająco lekkie (pomimo użycia grochu). Posiada interesującą kombinację smakową. Zdecydowanie jest to potrawa, która ma szansę smakować wszystkim. Ja podałam go z kuskusem i zniknął z talerzy błyskawicznie, choć kuskus nie jest naszą ulubioną kaszą.
SKŁADNIKI:
*35 dag wołowiny zrazowej, pokrojonej w małą kostkę
*2 marchewki, pokrojone w talarki
*1 cukinia, umyta i pokrojona w dużą kostkę
*1 duża cebula, pokrojona w pół talarki
*1 mała główka kalafiora, podzielona na malutkie różyczki
*10 dag żółtego grochu
*oliwa z oliwek
*sól, pieprz

DODATEK:
*kasza kuskus (ok. 50 dag)
*ogórki konserwowe z chili

PRZYGOTOWANIE:
W dużym garnku o grubym dnie szklimy cebulę a następnie podsmażamy na mocnym ogniu mięso, cały czas mieszając. Jeśli mięso lekko przywrze to nawet lepiej. Wtedy skrobiemy drewnianą łyżką dno garnka i zalewamy 1,5 l wody. Solimy, mieszamy i gotujemy na słabym ogniu przez 30 min. Następnie dodajemy przepłukany groch i gotujemy przez kolejne 30 min.
Na 15 min. przed końcem gotowania dodajemy warzywa i mieszamy. Po 15 minutach gulasz powinien być gotowy. Na końcu warto dodać pieprz.

Gulasz świetnie komponuje się z kaszą kuskus.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 70 min.
LICZBA PORCJI: ok. 8

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Warzywny bulion z nutą orientu

Wiosenne przesilenie przynosi zazwyczaj pierwsze kichnięcia i kaszlnięcia. Posługując się jednym z haseł reklamowych pragnę Was zapewnić, że "na chorobę Wam inne środki". Taki pyszny, złocisty i lekko pikantny bulion przegoni każde mniej poważne choróbsko.
SKŁADNIKI:
*1,5l wody
*podwójny filet z kurczaka, pokrojony w cienkie paski
*2 duże marchewki, pokrojone w pół-plasterki
*2 łodygi selera, pokrojone w 3-4 cm paseczki
*1 pietruszka, pokrojona w kostkę
*kilka łodyżek natki pietruszki
*mały kawałek korzenia selera, pokrojony w kostkę
*3-4 łyżki sosu sojowego
*1 łyżeczka chili
*1/2 łyżeczki imbiru
*1/2 łyżeczki curry
*odrobina białego pieprzu
*sól
*makaron nitki

PRZYGOTOWANIE:
W dużym garnku zagotowujemy wodę i wrzucamy warzywa wraz z kawałkami fileta. Gotujemy na wolnym ogniu, tak by woda lekko wrzała, przez 30 minut. W międzyczasie gotujemy makaron, według przepisu na opakowaniu. Kiedy warzywa będą już miękkie dodajemy przyprawy i mieszamy. Gotujemy jeszcze przez kilka minut. Bulion jest gotowy. Wystarczy tylko nałożyć makaron na talerze i zalać gorącym bulionem.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 60 min
LICZBA PORCJI: 4-6

piątek, 25 marca 2016

Słodka myszka chili

Nie jestem miłośniczką gotowych produktów ani półproduktów. Zazwyczaj staram się sama przygotowywać wszelkie sosy, marynaty itd. ale czasem okoliczności wymagają tego by użyć "gotowca". W przypadku tego dania, takim kupnym produktem jest sos chili (słodko-pikantny). Całość jest jednak tak soczysta i wspaniała, że aż żal nigdy nie spróbować.


SKŁADNIKI:
*1kg myszki wieprzowej, pokrojonej na kilka (np.6) ładnych części
*8 łyżek sosu chili
*szczypta soli
*szczypta cukru
*2 łyżki oliwy z oliwek

DODATEK:
*tłuczone ziemniaki
*surówka Colesław

PRZYGOTOWANIE:
W dużej misce mieszamy sos, sól, cukier i oliwę. Kawałki mięsa wkładamy do marynaty. Mięso marynujemy przez 12 lub 24 godziny.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni C. Mięso układamy na kawałku foli aluminiowej o dużej powierzchni a następnie zawijamy tak by na górze powstał komin z delikatną szparą, przez którą będzie uchodzić para. Mięso wkładamy do piekarnika i pieczemy w wysokiej temperaturze przez 10 minut. Następnie obniżamy temperaturę w piekarniku do 120 stopni, w tym czasie rozchylamy lekko brzegi foli i dolewamy resztki pozostałej w misce marynaty. Myszkę pieczemy przez kolejne 25-30 minut (co jakiś czas warto zobaczyć jak się miewa mięso - teraz niestety piekarniki różnią się od siebie i niekiedy czas pieczenia może ulec skróceniu lub wydłużeniu).

CZAS PRZYGOTOWANIA: 50 min (+ marynowanie)
LICZBA PORCJI: ok 6

niedziela, 6 marca 2016

Makaron z brokułową pastą

Pasta brokułowa z dodatkami, których użyłam do jej przygotowana to istna bomba witaminowa. Łuskane nasiona konopi są bogatym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, białka, błonnika, witaminy E oraz żelaza, fosforu, magnezu, cynku, miedzi i kilku innych składników mineralnych tak ważnych dla ludzkiego organizmu. Z kolei ziarna lnu wspomagają działanie układu trawiennego. Do tego oliwa, która wspomaga wchłanianie wartości odżywczych z potraw oraz inne elementy, których zadaniem jest wzbogacić walory smakowe. Niebo na talerzu!


SKŁADNIKI:
*300g makaronu tagliatelle
*średniej wielkości brokuł, podzielony na różyczki
*5 ząbków czosnku
*duża garść rukoli
*1 i 1/2 łyżki ziaren słonecznika
*1 łyżeczka łuskanych nasion konopi
*1 łyżeczka ziaren lnu
*drobno starty parmezan
*sól
*oliwa z oliwek

PRZYGOTOWANIE:
Różyczki brokuła wrzucamy do gotującej się wody i gotujemy we wrzątku przez 3-5 minut. Następnie wyciągamy warzywo łyżką cedzakową, a wodę solimy i wrzucamy do niej makaron. Gotujemy go aż będzie al dente. Zostawiamy 2 chochle wody a następnie makaron odcedzamy


W misce do blendera mieszamy ziarna/nasiona, cząber, czosnek, rukolę i 3/4 różyczek brokuła oraz 2-3 łyżeczki oliwy. Wszystko ucieramy/siekamy na dość gładką pastę. Przekładamy pastę do wygodnej do wymieszania miski i dodajemy resztę brokuła oraz sól do smaku. Rozgrzewamy dużą i głęboką patelnię. Dodajemy na nią pastę wraz z odrobiną wody pozostałej po gotowaniu makaronu. Dodajemy makaron. Wszystko energicznie mieszamy. Kiedy pasta oblepi cały makaron danie wykładamy na talerze. Wierzch warto skropić jeszcze odrobiną oliwy. Na końcu posypujemy makaron serem.

CZAS PRZYGOTOWANIA: 25 min
LICZBA PORCJI: 3